Zaraz dowiesz się co to jest storytelling i jak użyć go w swojej video wizytówce?

1 Czym jest storytelling?

W świecie social media nazywa się go marketingiem narracyjnym lub marketingiem opowieści, ale tak po ludzku jest to po prostu opowiadanie historii. Zanim ludzie nauczyli się pisać, przekazywali sobie opowieści: swoich przodków, mity i legendy.

2. Jak zacząć pisać swój storytelling?

Najpierw zastanów się, czy w tym co robisz jest pasja. Tak jak powiedział Simon Sinek ludzie nie kupują tego CO robisz, tylko DLACZEGO to robisz. Pomyśl chwilę nad swoją misją.

Następnie, zadaj sobie pytanie: kto jest Twoim klientem i co chcesz mu przekazać tą opowieścią. Nie chodzi o to by opowiedzieć cokolwiek albo nie daj Boże całe swoje życie. Ważne jest przesłanie jakie ta opowieść ma w sobie nieść. Powinno ono dotyczyć tego co robisz i co oferujesz innym. Coś najcenniejszego, esencję twojej działalności, jakieś dobro, które chcesz dawać innym. Tylko błagam nie pisz, że są nim pieniądze. Dobrze by było, gdybyś potraktował je na chwilę jako efekt uboczny swojej działalności, chyba, że jest charytatywna 😉 Do opowieści działalności charytatywnych polecam książkę: Szlachetny cel, Szczepana Kasińskiego.

Możesz opowiedzieć o swoich początkach, o tym co jest teraz lub (najrzadziej wybierana opcja) o twojej wizji w przyszłości.

3. Jak stworzyć dobrą strukturę storytellingu?

Każda dobra książka czy film ma taką samą strukturę fabuły. Bardzo dobrze opisał ją m.in. w swojej książce, Podróż autora, Christopher Vogler.

Spróbuj teraz i Ty opowiedzieć o tym, w czym się zatracasz, w typowy – nietypowy sposób.

  • Jak to wszystko się zaczęło, ciekawa historia, która popchnęła Cię do życiowej misji (motywacja, inspiracja)
  • Spotkanie z mentorem (może ktoś zachęcił Cię do własnego biznesu?)
  • Na jakie problemy napotkałeś po drodze (sprawdziany, sprzymierzeńcy – protagoniści, wrogowie – antagoniści, konflikt)
  • Główna próba – pokonanie głównej przeszkody, dzięki której możesz działać dalej (opisz jak dokonała się Twoja wewnętrzna transformacja, odrodzenie bohatera – od zera do milionera)
  • Jak udało Ci się wyjść z opresji i dotrzeć tu, gdzie jesteś teraz. Jaka umiejętność, narzędzie, kto lub co pomogło Ci podnieść się z upadku.
  • Opisz sukces, który osiągnąłeś dzięki pokonaniu problemu i zdobytej wiedzy. Jak zaczynasz wykorzystywać swój dar – punkt kulminacyjny.
  • Jak twoje życie i pasja wpływa pozytywnie na innych (szczęśliwe zakończenie, powrót z eliksirem)

 4. Jaki powinien być bohater storytellingu?

Zakładam, że będziesz nim Ty. Bazując na tych starych opowieściach i archetypach możesz wcielić się w:

  • Osobę pozytywną: sportowca, podróżnika czy działacza charytatywnego, który ma swoją energiczną i wesołą pasję. Przykład: Jurek Owsiak. Jak w komedii.
  • Super bohatera, który sięgnął dna, ale udało mu się od niego odbić i pokonać wiele przeciwności losu). Jak w dramacie, sensacji lub science fiction.
  • Odkrywcę, który doznaje olśnienia (Eureka!) i zmienia bieg historii. Najpierw swojej, potem innych.
  • Prometeusza, który bohatersko przyniósł ludziom światło. Dobre dla właścicieli innowatorskich biznesów start- up, których usługa zrobiła wielkie WOW i odmieniła życie ludzi na lepsze.
  • Mędrca, czyli osobę doświadczoną i pełną wiedzy, która chce pomóc. Ten typ historii jest dobry dla właścicieli organizacji wspierających lub dla kogoś kto prowadzi np. warsztaty intelektualne lub manualne.
  • Przyjaciela, który jest w bliższym kontakcie z klientem niż mędrzec. Ten typ bohatera jest dobry dla stylistów, coachów, doradców w sprawach wszelakich np. dla mam, właścicieli małych firm itd.
  • Władcę, którego działalność utrzymuje porządek.
  • Buntownika, jeśli np. odszedłeś z korporacji by rozwijać własny biznes.

 5. Jak uniknąć błędów w storytellingu?

Pewien znany architekt, Ludwig Mies van der Rohe, powiedział kiedyś: mniej znaczy więcej. Jak dla mnie jest to motto, które dotyczy się jakiegokolwiek pisania, czy tworzenia w ogóle. I uwierzcie mi, ciężej jest napisać czegoś mniej. Jak to zrobić?

Gdy już napiszesz swoją chwytliwą historię, skróć ją maksymalnie i spraw by była czytelniejsza. Stwórz chwytliwe nagłówki, porozdzielaj ją akapitami, pogrub ważne słowa itd.

Dobra historia powinna być prosta i konkretna.

Nie wypisuj suchych faktów o Twojej firmie: kiedy ona powstała, ile certyfikatów zdobyłeś, ilu zatrudniasz pracowników itd. To są tylko informacje, które nie wzbudzają emocji.

Nie powinno się również używać wydumanych zwrotów typu: „jesteśmy wiodącą marką na rynku”, „nasze produkty są najwyższej jakości”, „jesteśmy najbardziej doświadczonymi ekspertami w naszej branży” itd. Takie puste zwroty brzmią niewiarygodnie i czytelnik nawet nieświadomie ominie je wzrokiem.

Zobacz, powyższe dwa błędy to komunikaty do twojego klienta, które mówią tylko o Tobie. W storytellingu chodzi natomiast o to, co klient będzie miał dzięki temu co tworzysz, jak on sam się zmieni patrząc na Twój przykład, jakie jego marzenie spełnisz swoją usługą.

6. Dodaj szczyptę emocji, zaskoczenia i faktów

Z tymi trzema elementami opowieść podziała, jak klej na klienta. Zwiąże was razem na długo.

Pamiętaj by pisać prostym językiem własnych emocji.

Sprawdź, czy masz jakiś element zaskoczenia? Jakiś nagły zwrot akcji. Coś czego odbiorca się nie spodziewa. Może ktoś Cię zdradził w biznesie, albo zanim odkryłeś to, co chcesz na prawdę robić los Cię nie oszczędzał. To bardzo istotny element opowieści. Ważne jednak byś sam ten, być może traumatyczny etap w swoim życiu, miał przepracowany i zamknięty. Nie powinna być to rozdrapana rana. Przecież chodzi o to, by pokazać innym jak Ty sobie z tym poradziłeś, a przez to jak oni sami dzięki Tobie też mogą uporać się z podobnym problemem. Pozwól im zidentyfikować się z Twoją historią.

A może uda Ci się dodać kilka zaskakujących faktów, wyników badań, pokazać swoją firmę w ciekawych liczbach (np. ile przepracowałeś godzin, ile zużyłeś litrów farby malarskiej albo pędzli, ile metrów materiału, ile kaw wypiłeś z klientami itd.)

Być może współpracowałeś z jakąś znaną osobą (influencerem) i możesz opisać tą współpracę w swojej opowieści? Może uda Ci się zdobyć jej opinię i wpleść ją w opowieść?

7. Jak zakończyć storytelling?

Pamiętaj o CTA (Call to Action, czyli wezwaniu do działania). Zakładam, że Twój produkt lub usługa będzie rozwiązaniem problemów (kiedyś Twoich, a teraz) odbiorcy. Daj mu znać co ma zrobić po przeczytaniu/ obejrzeniu Twojej historii: przejść na Twoją stronę, poczytać więcej na dany temat na Twoim blogu, udostępnić film, jeśli się podobał, dać „lajka” na FB. Poprowadź go delikatnie za rękę. Nienachalnie, jak kolegę, z którym wypiłeś kawę opowiadając ciekawą historię i chcesz się umówić na kolejne takie spotkanie, by opowiedzieć mu jeszcze więcej takich wciągających opowieści.

Jeśli postawiłeś już ostatnią kropkę spróbuj znaleźć kogoś zaufanego kto przeczyta Twoją opowieść. Najlepiej, jeśli będzie to osoba z jakiejś grupy np. na facebooku, gdzie wspieracie się biznesowo. Możesz wrzucić ją do mnie na GRUPĘ. Dobry feedback działa cuda. Przyjaciel i babcia mogą nie powiedzieć Ci tego, co potencjalny klient.

8. Zamień storytelling w videotelling

Zauważyliście ostatnio, że reklamy z telewizji już coraz mniej do nas krzyczą, o tym by „skonsultować się z farmaceutą” i coraz mniej rzucają w nas utartymi hasłami, kolorowymi światłami i szybko zmieniającymi się scenami jak stroboskopy w dyskotece?

Jest natomiast coraz więcej historii w reklamach, opowiadanych spokojnie, z chilloutową muzyką w tle, wciągających nas w fabułę i tylko na końcu delikatnie zaznaczających o jaki produkt tak naprawdę chodzi. Zapraszam Cię do chiloutowego ARTYKUŁU w tym temacie.

To już ostatnia prosta. Polecam Ci zamienić swoją historie ze słowa pisanego w video wizytówkę. Nazwę videotelling wymyśliłam sama i jest dla mnie niczym innym jak pokazaniem chwytliwej opowieści w formie filmu.

Dlaczego dobrze jest wzmocnić swój przekaz grafiką lub filmem?

Jak wykazują badania, przekaz wizualny trafia do naszego mózgu o 90% bardziej niż słowo pisane i jest 60 razy szybciej przetwarzany. Uruchamia bowiem nasze zmysły i emocje. Już prawie wszystkie firmy korzystają z tego medium, a i klienci przyznają się, że przy wyborze produktów czy usług najczęściej biorą pod uwagę krótkie treści video. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.

Jeśli są one dobrze zmontowane, odbiorcy często do nich wracają i dzielą się nimi ze znajomymi. Taki videotelling staje się reklamą, która sama sprzedaje.

Widz, oglądając klip filmowy, utożsamia się z nim i chce kupić nasz produkt, bądź usługę, zanim pozna jej cenę.

Dobrze opowiedziana historia buduje mocne więzi i zaufanie między Tobą, a klientem.

Nie walcz ceną z konkurencją.

Prowadzisz mały lub średni biznes? Widzisz, że duże firmy wydają majątek na spoty reklamowe, a Twój budżet jest zapewne mały. Nie stawia Cię to jednak w przegranej pozycji. Uwierz mi, że dobrze opowiedziana historia potrafi zdziałać cuda, a nawet stać się viralem, który Twoi znajomi, a potem obcy ludzie będą sobie udostępniać na potęgę.

Jak się zabrać technicznie do kręcenia i montowania filmu, przeczytasz TUTAJ.

  1. W najprostszej wersji pokaż siebie w trakcie twórczej pracy, jak pomagasz komuś, robisz coś co rozwiązuje jego problemy. Spraw, by historia i film był lekki, lifestylowy, pełen subtelnych detali. Jeśli wstydzisz się pokazywać, wcale nie musisz być głównym bohaterem. Pokaż, jak pracują Twoje dłonie, uchwyć detale produktu, radość z jego rozpakowywania przez klienta, to jak nim się posługuje…
  2. Druga opcja to pokazanie historii przez, którą przeszedłeś, by znaleźć się w tym miejscu. Od pierwszej myśli, która Cię zainspirowała, przez trudności jakie napotkałeś aż po sukces, który osiągnąłeś (tak jak w opisie struktury opowieści w punkcie 3 powyżej)
  3. Opowiedz historię swojej marki w nieoczywisty sposób jak w reklamach (przykłady w punkcie 10 poniżej)
  4. Może uda Ci się by Twoją opowieść opowiedział np. znany influencer/ trendsetter. Być może masz już kilku zadowolonych klientów, którzy mogliby nagrać serię ciekawych testymonials, czyli video referencji, opinii.

Na końcu dodaj opisy i użyć delikatnej muzyki lub podłóż swój głos w tle, który opowie o całym procesie twórczym.

9. Gdzie udostępnić storytelling, by przyciągnął miliony?

Wersję pisaną:

  • w zakładce „o mnie”
  • na blogu
  • na Facebooku

Wersję filmową:

  • Na głównej stronie www jako demo video
  • Na Facebooku w tle fanpage’a
  • Jako klip do kampanii reklamowych w social media
  • Na kanale YouTube lub Vimeo
  • W mediach (telewizja)
  • W prezentacjach multimedialnych podczas szkoleń
  • W newsletterze

10. Przykładowe reklamy, które sprzedają:

  1. Film pokazujący jak ważny jest sposób w jaki coś opowiemy. Jak dla mnie sedno storytellingu i videotellingu:

The Power of Words

 

  1. Reklama pokazująca jak dać do zrozumienia partnerowi, co chce się pod choinkę:

DO Get What You Wish For – UK Christmas TVC 2017

  1. Zawsze gdy to oglądam mam ciarki i płaczę. Ciekawe jakie będą Twoje odczucia.

Jeśli jesteś mamą pewnie pomyślisz: ooo ja też tak mam. I właśnie o to chodzi w dobrze opowiedzianej historii: emocje i utożsamienie się.

Best Job | P&G London 2012 Olympic Games Film – UK

Ta reklama doczekała się podobnych wersji na kolejnych igrzyskach w Sochi 2014 Olympic i w Rio 2016 Olympics.

  1. Wciągająca i wzruszająca historia pewnego stroju na bal.

To czego szukasz, jest bardzo blisko… | Bal Allegro

  1. Wesoły film opowiadający o pewnym chłopcu, który chciał mieć moc jak Lord Vader w filmie Gwiezdne Wojny

Volkswagen Commercial The Force Ad+Making

  1. Zabawny film reklamujący auto, do którego nawet dziecko czuje respekt 😉

Respect from Sixt Rent-a-car

 

Przykładów takich reklam i krótkich filmów mam setki. Nie mniej jednak te powyższe powinny dać Ci już zarys tego, o co w tym wszystkim chodzi.

W Polsce bardzo znane są też całe serie reklam Orange z Sercem i Rozumem lub reklamy Żubra gdzie gra słów zawsze rozśmiesza widza.

Może chcesz przeczytać opowieść o mnie jako o Kopciuszku? Zapraszam TUTAJ.

Literatura o storytellingu

W temacie storytellingu nie ma studiów, ale są od niego specjaliści. Przede wszystkim polecam Ci:

Pawła Tkaczyka i Monikę Górską. Oni wiedzą o nim najwięcej.

W swoim newsletterze i na łamach pierwszego czasopisma sprawny.marketing dr Monika Górska wspomina o dwóch ciekawych historiach: zdarzeniu firmy kurierskiej FedEx i historii dyrektora przedszkola specjalnego „Orzeszek”. Polecam Ci do nich zajrzeć.

Książki, które polecam:

Narratologia – Paweł Tkaczyk;

Podróż autora – Christopher Vogler;

Szlachetny cel – Szczepan Kasiński;

Opowieści na dobranoc dla małych buntowniczek – niby książka dla dziewczynek, ale jest cała usłana idealnymi storytellingowymi historiami.

Ja zaś zapraszam na swoją stronę FB, na której dużo się filmuje, ogląda i dyskutuje na temat swoich biznesów w social media: FACEBOOK LIGHT INSIDE

oraz do grupy po solidny feedback jeśli masz już w głowie jakiś storytellingowy plan: FB GRUPA LIGHT INSIDE

Pozdrawiam Cię serdecznie

Ania

Źródło reklam filmowych: https://www.youtube.com/