fbpx

Anna Zając

Właścicielka lightinside.pl / Filmowczyni / Pisarka

Jako osoba kreatywna i odważna uwielbiam szukać pięknych ujęć filmowych. Jako storytellerka nadaje tym ujęciom sens. Od 2012 roku zbieram doświadczenie i zgłębiam wiedzę od najlepszych o filmowaniu, pisarstwie, tajnikach social media i grafice. Za pomocą prostych metod uczę właścicieli pomysłowych biznesów albo tworzę razem z nimi 1-3 minutowe video wizytówki i content video. Dzisiaj są one idealnym sposobem na promocję własnej pasji, zarówno na stronie internetowej, jak i w mediach społecznościowych. Film dociera do naszego umysłu szybciej niż słowo pisane czy zdjęcia.

Na większych eventach dyskretnie zamieniam się w filmującego ducha, staram się działać szybko i niezauważalnie. W trakcie przerw poznaję zaś wielu wspaniałych ludzi, którzy tworzą piękne rzeczy. Lubię przeprowadzać też z nimi wywiady. Ludzie są tacy ciekawi…

Jako mała dziewczynka w ciemni, w której mój tata wywoływał zdjęcia, zobaczyłam magię fotografii. W życiu dorosłym wprawiłam ją za pomocą nowym technologii w ruch. Rozbudzam nią zmysły i włączam ludzkie emocje. Dzięki zawodowi architekta nauczyłam się, że “mniej znaczy więcej” oraz że każdy element jest ważny, a spójność graficzna pomaga w stworzeniu dobrej marki.

Dzięki rodzinie i bliskim uwielbiam intuicyjnie wymyślać tzw. „trzecie rozwiązania”, “wchodzić na chwilę w czyjeś buty” i próbować rozumieć jego punkt widzenia a potem łapać jego emocje w kadrach filmowych. W każdym potrafię znaleźć piękno.

W wolnych chwilach wącham i czytam książki. Spełniłam też swoje marzenie i napisałam jedną z nich: Atlantydę pod Krakowem. Poza tym gram na perkusji oraz wymyślam i rozdaję innym prezenty.

Jestem też żoną super gościa, który jest moim głosem rozsądku. Przeznaczyłam na niego wszystkie życzenia przy zdmuchiwaniu świeczek na urodzinowych tortach, aż do tego w wieku 16 lat – to wtedy go poznałam. Warto było. Od 10 lat jestem też mamą dwóch fantastycznych Smerfetek, które uczą mnie jeszcze większej wrażliwości i pogody ducha na to co nas otacza. Nasza psina Luna uczy nas wszystkich jak kochać bezwarunkowo.

Celowo nie wspomnę tu o swoich certyfikatach i dyplomach. Nie oceniam ludzi po papierkach, tylko po relacjach z nimi i po tym jak z każdego dnia próbują zrobić arcydzieło.

A tak napisano o mnie w Mieście Kobiet:

http://www.miastokobiet.pl/kobiety-krakowa-anna-zajac/

Znajdziesz mnie też tu:

Zapisz się do newslettera lightinside.pl

Signup now and receive an email once I publish new content.

Z listy możesz wypisać się w dowolnym momencie. Przechowuję twoje dane w bezpieczny sposób i nie przekazuję ich osobom trzecim.